Nasza klasa w czasie październikowej złotej jesieni przeżyła 3 dni pełne wrażeń! Pojechaliśmy na trzydniową, klasową wycieczkę zorganizowaną przez naszą wychowawczynię panią Elizę Miękczyńską, do Gdańska i Gdyni. Mieliśmy bogaty program zwiedzania i wymarzoną do tego pogodę więc pod marynarskim hasłem "Ahoj przygodo" rozpoczęliśmy naszą wyprawę.
Drugi dzień spędziliśmy w Gdyni gdzie dowiedzieliśmy o historii tego młodego ale również wyjątkowego i ciekawego miasta. Zobaczyliśmy największą marinę w Polsce z setkami zacumowanych łodzi, żaglówek i statków. Pani przewodnik zapoznała nas z przeuroczą opowieścią o “gdyńskich Romeo i Julii” jak również z historią budowy pierwszego polskiego portu po odzyskaniu niepodległości, żywiołowego napływu nowych osadników, rozwoju kinematografii w tym mieście oraz z mało znaną historią polskich transatlantyków. Widzieliśmy zacumowane statki - muzea jak ORP Błyskawica i Dar Pomorza. Naszą wizytę w tym mieście zakończyliśmy w Akwarium Gdyńskim w którym obserwowaliśmy mniej i bardziej znane formy życia w środowisku wodnym a zwłaszcza w Bałtyku. Jeśli nie byliście w Gdyni, zachęcamy - pojedzcie! Takiego stylowego, modernistycznego baru McDonald's jaki mieści się na stacji kolejowej Gdynia Główna nie znajdziecie nigdzie indziej!
Ostatni dzień wycieczki był troszkę krótszy ale nadal bardzo intensywny. Ponieważ spędziliśmy ostatnie godziny wycieczki w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wróciliśmy do Piły wieczorem zadowoleni i wdzięczni, że jako klasa maturalna mogliśmy spędzić ze sobą ten czas razem bo prawdopodobnie była to nasza ostatnia, dłuższa wspólna klasowa wycieczka.




